W czasie Mszy św., którą sprawował nasz kapelan ks. Jerzy, w szczególny sposób modliliśmy się w intencji Łukasza i jego Rodziców – o zdrowie i potrzebne łaski – oraz za Maję, która obchodziła swoje urodziny.
Po Koronce do Bożego Miłosierdzia odgrywaliśmy scenkę związaną z narodzeniem św. Jana Chrzciciela. Przypomnieliśmy historię jego ojca, Zachariasza – kapłana, który w świątyni otrzymał od anioła Gabriela niezwykłą wiadomość, że mimo podeszłego wieku jego żona Elżbieta urodzi syna. Chłopiec miał otrzymać imię Jan i przygotować ludzi na przyjście Mesjasza.
Zachariasz początkowo zwątpił w słowa anioła, dlatego aż do narodzin dziecka nie mógł mówić. Gdy jednak przy narodzeniu syna potwierdził, że będzie on nazywał się Jan, odzyskał mowę i wielbił Boga za Jego wielkie dzieła. Ta historia przypomina nam, że warto ufać Bożym obietnicom, nawet gdy wydają się po ludzku niemożliwe.
Swoje urodziny obchodziła Maja, której złożyliśmy serdeczne życzenia błogosławieństwa Bożego, zdrowia oraz opieki Matki Bożej na każdy dzień. Nie zabrakło także wspólnego odśpiewania „Sto lat” i radosnej atmosfery.
Spotkanie zakończyliśmy przy pysznym urodzinowym cieście oraz kawie, spędzając miło czas na rozmowach i wspólnym świętowaniu.































